Michael Booth – „Skandynawski raj – o ludziach prawie idealnych”

Co zwykły człowiek, nie zakręcony na punkcie krajów skandynawskich wie o ich mieszkańcach? że są : wysocy, jasnowłosi, że na ogół są zamożni. Zamieszkują podmiejskie super funkcjonalne domki, wyposażone w designerskie meble i dekoracje., Coś na temat różnic kulturowych? Raczej Niewiele. O wzajemnych zaszłościach historycznych i ich aktualnych następstwach? Też raczej nie bardzo. Przypuszczam, że Europejczykom z kontynentu, mieszkańcy półwyspu Skandynawskiego, jawią się jako: Jednorodna masa, płacąca kolosalne podatki na rzecz budowania państw opiekuńczych i gotowa zrezygnować z jakichkolwiek przejawów indywidualizmu, na rzecz ogólnego porządku i przewidywalnego jutra.
Czytaj dalej

Mikael Niemi – Muzyka Pop z Vittuli

Każdego roku, kiedy w pierwszych dniach stycznia na dworze przez kilka dni, niczym wytęsknione przywidzenie, panuje prawdziwy epizod zimowy. Nieodmiennie po raz kolejny sięgam po jedną z moich ulubionych książek. Tak do końca nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego działa na mnie aż tak magnetycznie. Jednak jej czytanie zwyczajnie mnie uszczęśliwia, a jego rozpoczęcie odsuwam najwyższym wysiłkiem mojej molowej woli, aż do nadejścia owej pseudo zimowej pory.
Czytaj dalej

Wybrzeże światła Portugalia

Laguna Cabanas - Widok oceanu

Jak co roku, gdy za oknem jeszcze szaro, buro i ponuro człowiek myśli z nadzieją o długich, letnich i pełnych słońca dniach. A że czas na urlop krótki a miejsc, które chcielibyśmy odwiedzić mnóstwo, Jak zwykle z dużym wyprzedzeniem, rozpoczęliśmy rozważania gdzie też spędzić tegoroczne wakacje.
Czytaj dalej

„Oczy Skóry” – Juhani Pallasmaa
Architektura Zmysłów

Jeśli chcąc intensywniej odbierać smaki po raz pierwszy degustowanych potraw, odruchowo przymykasz powieki, jeśli czytając poezję samo czytanie sprowadzasz jedynie do czynności, a tym co Cię w niej uwodzi, jest ustalony przez rymy rytm i melodia recytowanych głosek, Jeśli wreszcie morze to dla Ciebie przede wszystkim zapach słonej wody i dreszcz wywołany muśnięciem bryzy? „Oczy skóry” to z pewnością książka po której przeczytaniu, nie doznasz zawodu i uświadomisz sobie ogromną wartość multisensorycznego odbioru otoczenia. Chociaż wydana została przez instytut architektury z całą pewnością pobudzi do refleksji nie tylko architektów. Ma formę eseju składającego się z dwóch części.
Czytaj dalej

Grecja – Nie taki diabeł straszny…

W moich relacjach staram się przedstawiać różne formy podróżowania i wypoczynku z jakich próbujemy korzystać. Nasze samodzielne Wyjazdy organizowane i obsługiwane przez osoby trzecie i wyjazdy z osobami mającymi być naszym przewodnikiem. Z tych trzech wariantów ostatni sprawdza się najgorzej, gdyż jego atrakcyjność zależy w największej mierze od sprawności psychomotorycznej naszego „oka” Drugi sprawdził się świetnie bo jak już pisałam w kontekście naszej wyprawy do Laponii, w osobie Właściciela Firmy Nord znaleźliśmy nie tylko doskonałego przewodnika ale i nie zwykle sumiennego i rzetelnego organizatora. Pierwszy wariant traktujemy nie co wyzwaniowo i o ile w przypadku naszych samodzielnych podróży do Finlandii jest to przysłowiowa bułka z masłem o tyle nasz tegoroczny wyjazd do Grecji o której nie wiedzieliśmy prawie nic a to czego dowiadywaliśmy się od osób wcześniej ją odwiedzających, nie napawało optymizmem, rodził potężne obawy.
Czytaj dalej

Mężczyzna Imieniem Owe – Fredrik Backman

Przez ostatnie 15 lat Nie było dnia, którego nie czytałabym jakiejś książki. Bawiły mnie one, wzruszały i uczyły patrzeć na moje życie, innych ludzi i świat cudzymi oczyma. Jednak „Człowiek imieniem Owe” sprawił, iż przekonałam się, że są takie opowieści, które potrafią obudzić we mnie emocje jakich istnienia nigdy nie podejrzewałam, albo inaczej, nigdy nie przyznałabym nawet przed samą sobą, że we mnie drzemią czekając na przebudzenie.
Czytaj dalej

Bogowie Na Balkonie – Anja Snellman (tyt. oryg. Parvekejummalat)

„Bogowie Na Balkonie” To wstrząsająca opowieść o szaleństwie ortodoksyjnych wyznawców islamu i ich niewiarygodnym okrucieństwie wobec kobiet.

Akcja powieści toczy się we współczesnych Helsinkach. Głównymi bohaterkami są Anyżka- dziewczyna nie pragnąca cudów, chcąca jedynie funkcjonować jak normalna nastolatka: nie musząca w tajemnicy przebierać się po szkole ze zwykłych ciuchów w muzułmańskie stroje, pragnąca, jak jej rówieśnice: móc tańczyć flamenco, czy jak jej sąsiedzi hodować kwiaty na balkonie. Niestety wszystkie te „wspaniałości” są dla niej nieosiągalne. Za sprawą kontrolującego ją na każdym kroku ojca i wykorzystujących ją na wszelkie możliwe sposoby braci, będących ortodoksyjnymi wyznawcami islamu.
Czytaj dalej

Magdalena Skopek – „Dobra Krew”

W krainie reniferów, bogów i Ludzi

niedzielny poranek. Chcąc poszerzyć obszar swojej wiedzy o kulturach dalekich, Włączam telewizor i dowiaduję się od Pana Cejrowskiego po ile dolarów Indianki sprzedają koszule. Włączam radio, Pani Pawlikowska z wdziękiem opowiada w czym podobni są do nas Papuasi. Innym razem Pani Wojciechowska opowiada o tym, co skłania Wenezuelki do poddawania się operacjom plastycznym. W środowy wieczór oglądam 1 z 10 Pan Sznuk pyta z jakim krajem graniczy województwo Opolskie? Z Czechami czy Słowacją? Uczestnik odpowiada. Ze Słowacją. To o czym w kontekście krajo i kulturoznawczym opowiada nam radio i TV. Nie uczy mnie niczego. Innych jak widać też. Dlatego w niemy zachwyt wprawiła mnie książka Magdaleny skopek. Autorka Podróżuje przez całą Rosję. By dotrzeć na Jamał i Zamieszkać Wśród Nieńców. Koczowniczego ludu, żyjącego z hodowli reniferów i kultywującego odwieczne obyczaje i rytuały.
Czytaj dalej

„Do Utraty Tchu” Anne Sward

Najczęściej czytam książki, które pozwalają mi się od siebie oderwać. Pozwalają mi też złapać do siebie dystans, niczym do czyjejś mniej lub bardziej zajmującej historii zasłyszanej od obcych w podróży. Trafiają się na szczęście i takie, które otwierają we mnie liczne drzwi na długo nie pozwalając mi ich na powrót zatrzasnąć.
Czytaj dalej