Archiwa autora: admin

Hanya Yanagihara – „Małe ŻYCIE”

Książka jest dość długa, jednak warto poświęcić czas, na jej przeczytanie. To Historia czterech przyjaciół. Każdy z nich niesie inny bagaż doświadczeń z dzieciństwa i w zupełnie odmienny sposób podchodzi do świata i ludzi. To historia pełna bólu i cierpienia ale i bogata w gesty świadczące o miłości, dobroci i poświęceniu.. Każdy z bohaterów Przeżywa własne radości i dramaty. Jedne z nich są całkiem typowe inne zupełnie niewyobrażalne.
Czytaj dalej

Raija Siekkkinen – „To Się Zdarzyło Tutaj”

Jedyną wadą tej książki jest to, że jest tak krótka. Bo jeśli miałabym wybrać pozycję, która wywarła na mnie największe wrażenie w ubiegłym roku, najprędzej
zdecydowałabym się na nią właśnie. Autorka objawia swój niezaprzeczalny talent pisarski. Zawarte w książce opisy są nie zwykle sugestywne i angażujące
uwagę czytelnika, Bohaterowie: mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością, są nakreśleni z ogromną wrażliwością oraz subtelnością. Ich rozmową brak
dosłowności i nie zakrada się do nich banał, a ich losy , mógł by podzielić każdy i wszędzie.
Czytaj dalej

Juha Kurvinen – „Urodziny Dyktatora”

Niech w żadnym wypadku nie sięga po nią ten, kto w literaturze spodziewa się wyłącznie pięknego języka i głębokich filozoficznych sentencji. Takich walorów
ta książka nie posiada. Za to sięgnąć po nią powinny osoby chcące dowiedzieć się więcej, o tak odizolowanym i rzadko opisywanym miejscu, jakim bez wątpienia jest Korea Północna. Widziana od środka.
Czytaj dalej

Jakub Małecki – „Rdza”

Łatwo stworzyć postacie ekscentryczne i barwne w wielkich miastach zamieszkiwanych przez dziwaków, nietrudno też nakreślić interesującą fabułę w miejscach
tętniących życiem, gdzie za każdym niemal rogiem, czeka coś niezwykłego, czy nowego. Prawdziwą sztuką jest stworzyć barwne postacie i zajmująco nakreślić
ich losy na głębokiej prowincji, gdzie nic się nie zdarza a jeśli już, to są to rzeczy zupełnie bez znaczenia.
Czytaj dalej

Michael Booth – „Skandynawski raj – o ludziach prawie idealnych”

Co zwykły człowiek, nie zakręcony na punkcie krajów skandynawskich wie o ich mieszkańcach? że są : wysocy, jasnowłosi, że na ogół są zamożni. Zamieszkują podmiejskie super funkcjonalne domki, wyposażone w designerskie meble i dekoracje., Coś na temat różnic kulturowych? Raczej Niewiele. O wzajemnych zaszłościach historycznych i ich aktualnych następstwach? Też raczej nie bardzo. Przypuszczam, że Europejczykom z kontynentu, mieszkańcy półwyspu Skandynawskiego, jawią się jako: Jednorodna masa, płacąca kolosalne podatki na rzecz budowania państw opiekuńczych i gotowa zrezygnować z jakichkolwiek przejawów indywidualizmu, na rzecz ogólnego porządku i przewidywalnego jutra.
Czytaj dalej

Mikael Niemi – Muzyka Pop z Vittuli

Każdego roku, kiedy w pierwszych dniach stycznia na dworze przez kilka dni, niczym wytęsknione przywidzenie, panuje prawdziwy epizod zimowy. Nieodmiennie po raz kolejny sięgam po jedną z moich ulubionych książek. Tak do końca nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego działa na mnie aż tak magnetycznie. Jednak jej czytanie zwyczajnie mnie uszczęśliwia, a jego rozpoczęcie odsuwam najwyższym wysiłkiem mojej molowej woli, aż do nadejścia owej pseudo zimowej pory.
Czytaj dalej

Wybrzeże światła Portugalia

Laguna Cabanas - Widok oceanu

Jak co roku, gdy za oknem jeszcze szaro, buro i ponuro człowiek myśli z nadzieją o długich, letnich i pełnych słońca dniach. A że czas na urlop krótki a miejsc, które chcielibyśmy odwiedzić mnóstwo, Jak zwykle z dużym wyprzedzeniem, rozpoczęliśmy rozważania gdzie też spędzić tegoroczne wakacje.
Czytaj dalej

„Oczy Skóry” – Juhani Pallasmaa
Architektura Zmysłów

Jeśli chcąc intensywniej odbierać smaki po raz pierwszy degustowanych potraw, odruchowo przymykasz powieki, jeśli czytając poezję samo czytanie sprowadzasz jedynie do czynności, a tym co Cię w niej uwodzi, jest ustalony przez rymy rytm i melodia recytowanych głosek, Jeśli wreszcie morze to dla Ciebie przede wszystkim zapach słonej wody i dreszcz wywołany muśnięciem bryzy? „Oczy skóry” to z pewnością książka po której przeczytaniu, nie doznasz zawodu i uświadomisz sobie ogromną wartość multisensorycznego odbioru otoczenia. Chociaż wydana została przez instytut architektury z całą pewnością pobudzi do refleksji nie tylko architektów. Ma formę eseju składającego się z dwóch części.
Czytaj dalej

Grecja – Nie taki diabeł straszny…

W moich relacjach staram się przedstawiać różne formy podróżowania i wypoczynku z jakich próbujemy korzystać. Nasze samodzielne Wyjazdy organizowane i obsługiwane przez osoby trzecie i wyjazdy z osobami mającymi być naszym przewodnikiem. Z tych trzech wariantów ostatni sprawdza się najgorzej, gdyż jego atrakcyjność zależy w największej mierze od sprawności psychomotorycznej naszego „oka” Drugi sprawdził się świetnie bo jak już pisałam w kontekście naszej wyprawy do Laponii, w osobie Właściciela Firmy Nord znaleźliśmy nie tylko doskonałego przewodnika ale i nie zwykle sumiennego i rzetelnego organizatora. Pierwszy wariant traktujemy nie co wyzwaniowo i o ile w przypadku naszych samodzielnych podróży do Finlandii jest to przysłowiowa bułka z masłem o tyle nasz tegoroczny wyjazd do Grecji o której nie wiedzieliśmy prawie nic a to czego dowiadywaliśmy się od osób wcześniej ją odwiedzających, nie napawało optymizmem, rodził potężne obawy.
Czytaj dalej

Mężczyzna Imieniem Owe – Fredrik Backman

Przez ostatnie 15 lat Nie było dnia, którego nie czytałabym jakiejś książki. Bawiły mnie one, wzruszały i uczyły patrzeć na moje życie, innych ludzi i świat cudzymi oczyma. Jednak „Człowiek imieniem Owe” sprawił, iż przekonałam się, że są takie opowieści, które potrafią obudzić we mnie emocje jakich istnienia nigdy nie podejrzewałam, albo inaczej, nigdy nie przyznałabym nawet przed samą sobą, że we mnie drzemią czekając na przebudzenie.
Czytaj dalej